AKTUALNIE ONLINE |
· Gości online: 5
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 2,625
· Najnowszy użytkownik: liszaj
|
|
|
Artyści |
|
PARADISE LOST
|
| |
| Recenzent: | hlr |
| Album: | Faith Divides Us - Death Unites Us |
| Rok: | 2009 |
| Data dodania: | 12. styczeń 2010 11:14 |
| URL: | Oficjalna strona Paradise Lost |
| Ocena: |           |
| Opis: | Tracklisting:
1. As Horizons End
2. I Remain
3. First Light
4. Frailty
5. Faith Divides Us - Death Unites Us
6. The Rise Of Denial
7. Living With Scars
8. Last Regret
9. Universal Dream
10. In Truth
Zgadza się. Jak na fana Paradise Lost piszę ten tekst trochę późno. Płyta od dawna jest już w sprzedaży, panowie bawią koncertami publiczność w całej Europie i nie tylko a ja co?
Tworząc 'In Requiem' zespół bezsprzecznie postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Zastanawiałem się nad tym, czy następna płyta będzie: a. kontynuacją linii 'IR', b. całkowitą porażką, c. średnim albumem pozostawiającym niedosyt, d. czymś dużo lepszym, e. czymś innym. Dużo możliwości, prawda? Na pewno nie zgodzę się z opcją b. i c. W zasadzie najnowsze dzieło Paradise Lost jest po trochu czymś z pozostałych możliwości. Idąc bowiem za ciosem 'In Requiem' członkowie zespołu 'rozwinęli temat' i idąc troszkę według innego azymutu stworzyli płytę znacznie bardziej surową, mniej 'przetworzoną'. Oprócz jednak smaczków typu 'The Rise Of Denial', czy 'Universal Dream', które zwracają uwagę słuchacza na korzenie grupy (n.p. 'Shades of God') są to w większości kawałki, które wielu z nas przypomną 'Icon', czy 'Draconian Times'.
Jak na poprzednich płytach, tak i na tej widać pewien schemat, obejmujący swym zakresem układ utworów naładowany stopniowo przekazywanymi emocjami. I tak, jak zawsze: od monumentalnego wejścia, przez melancholijno - grobowe tematy muzyczne, z kulminacją w postaci bardziej dynamicznego utworu (wspomniany 'The Rise Of Denial') do refleksyjnego finiszu.
Płyta ta nie tylko klimatem okładki przypomina mi 'The Blackening' Machine Head. To samo nastawienie na połamanie muzyki, wzbogacenie jej o dodatkowe elementy, zabawa muzyką. Tego albumu słucha się jak zwykle przyjemnie - co firma to firma.
Gdybym miał wybrać osobistego faworyta wśród tych dziesięciu utworów, wahałbym się między 'As Horizons End', który jest tym, co kocham w tej kapeli, jej kwintesencją; utworem tytułowym, lub 'Universal Dream'. Ale w przypadku Paradise Lost trudno mi mówić o faworycie. Ten zespół jest jednym z moich 'numerów 1' już od czasu 'Gothic'...
Bardzo dobra płyta. |
|
|
|
|
Komentarze |
|
| Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
|
|
Dodaj komentarz |
|
| Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
|
| HARDZONE.PL POLECA: |
ROCKOWISKO: cykliczna impreza w soboty w klubie Mechanik (Gdańsk Wrzeszcz, ul. Do Studzienki 61), start 21:00, wjazd 0 PLN, terminarz: 17.09 oraz 24.08 również w piątek, więcej informacji na stronie pitrock.ubf.pl
Festung Breslau Tattoo Convention: 16-17.10.2010 w Hali Iase(Wrocław, obok Hali Stulecia), w ramach imprezy odbędzie się koncert, na którym zagrają: 16.10: LIPALI, CHICO, CLON, HEADUP, MAANALAINEN, 17.10:FLAPJACK, NONE, CTRL ALT DEL, MUHY, KOLORYSTYKA, wjazd 40 zł na jeden dzień i 70 na dwa dni, więcej na stronie breslautattoo.pl, lub tutaj.
Koncert: 10.09.2010, klub KORBA (ul. Złota 1, Katowice), start o 19:30, wjazd 8 zł, zagrają: Mouga, Chassis, Anofug. Więcej info tutaj.
|
|